Czy kelnerów zastąpią roboty?

published on 28 October 2021

W wielu restauracjach, barach i hotelach największym problemem jest brak rąk do pracy. Właściciele i managerowie nieustannie prowadzą procesy rekrutacyjne i wdrożeniowe. Ponoszą koszty ze znalezieniem pracownika, jego przeszkoleniem i wdrożeniem. I potem kolejny raz. I kolejny. Rotacja kelnerów jest bardzo wysoka. Oczekiwania płacowe również.

Czy automatyzacja i robotyzacja jest rozwiązaniem? Czy rzeczywiście roboty są w stanie zastąpić ludzi?

Kelner680-nju4v

Czy roboty zastąpią też kelnerów?

Żyjemy w czasach, w których telefon to mały komputer, który mieści się w kieszeni. W czasach, kiedy sztuczna inteligencja dobiera ustawienia aparatów fotograficznych w naszych smartfonach, podpowiada nam, co warto obejrzeć, kupić lub zjeść, czy nawet prowadzi autonomiczne samochody. 

I mimo że współczesnym robotom daleko jeszcze do samoświadomych bytów rodem z Westworld, to coraz szerzej wkraczają w nasze życie. 

W Japonii, jednym z najbardziej zrobotyzowanych krajów świata w niektórych restauracjach roboty już wspomagają branżę gastronomiczną. Roboty Penny dostarczają jedzenie i drinki, zbierają resztki. I mimo że imię Penny sugeruje nam androida wyglądającego jak człowiek, to jest zupełnie inaczej. Penny bardziej przypomina wieloplatformowy, półtorametrowy odkurzacz typu Roomba, który jest sterowany programem komputerowym i głosem.

Penny jest raczej robotem przyszłości i jeszcze sporo czasu upłynie, nim takie roboty zawitają do polskich barów i restauracji. 

Problem z personelem

W czasach pandemii Covid-19 wiele restauracji, hoteli i barów boryka się brakiem rąk do pracy. Wielu przedsiębiorców mówi, że wynagrodzenia dla kelnerów mocno wzrosły i stanowią główny koszt prowadzenia lokalu. Konkurencja podnosi płace i podkupuje najlepszych pracowników. Dobry, zaangażowany kelner jest na wagę złota. Czy technologia może pomóc rozwiązać ten problem?

Oczywiście. 

Jak wygląda proces zatrudnienia kelnera?

Ogłoszenie, post lub kartka na drzwiach. Spotkanie, rozmowa, dogranie warunków finansowych. Szybkie szkolenie, wdrożenie, praca. I jeśli pracownik zostanie, to rekrutację można uznać za sukces. A jeszcze większy jeśli zostanie na sezon lub dłużej. Jeśli nie, proces zaczyna się od nowa. Rekrutacja to koszty. Ogłoszeń, czasu na spotkania i czasu na wdrożenie. Czasu, który manager lub właściciel mógłby poświęcić na promocję lokalu i szukanie nowych klientów.

Gdzie jest tu miejsce dla technologii i robotów?

Z pomocą przychodzą mobilni kelnerzy w formie aplikacji mobilnych. Wygodne, zawsze w kieszeni lub torebce.

Klient wchodzi do lokalu. Otwiera menu na swoim smartfonie, wybiera dania, dodatki, napoje. Mobilny kelner pokazuje, co zamawiali inni i sugeruje dobranie dodatków. Klient zwiększa zamówienie i wygodnie płaci wprost ze swojego smartfona. Mobilny kelner przyjął zamówienie, odebrał płatność i przekazał do obsługi. Do tego wydał klientowi kolejną pieczątkę lojalnościową lub przekazał rabat na kolejne zamówienie. Gdy jest gotowe, klient dostaje powiadomienie i odbiera zamówienie w oznaczonym miejscu. 

  • klient sam wybrał, sam zamówił, sam zapłacił, sam odebrał
  • klient nie czekał na menu, nie czekał na przyjęcie zamówienia, nie czekał na możliwość zapłaty - proces rotacji stolika był szybszy o 25%
  • gość lokalu nie stał w kolejce, unikał bliskiego kontaktu z innymi, czuł się bezpieczenie, bo zamówił ze swojego urządzenia - chętnie tu przyjdzie kolejny raz
  • klient zamówił więcej, bo mobilny kelner pokazał, co zamawiali inni i sugerował uzupełnienie zamówienia o dodatki
  • lokal zrealizował o 20% większe zamówienie, 22% szybciej, z personelem mniejszym o 20%
  • wdrożenie i przeszkolenie z obsługi znacznie krótsze, koszty utrzymania znacznie niższe
  • w wolnych chwilach mobilny kelner rozesłał wiadomości do klientów o nowych promocjach, odświeżonym menu i zaprosił na wydarzenia
Frivo - mobilny kelner
Frivo - mobilny kelner

Są w Polsce lokale, które w 100% przeszły na zdalny model zamawiania. W czasach, w których ciężko znaleźć osoby do pracy, aplikacje mobilne rozwiązują ten problem. Są tańsze w utrzymaniu (kilkaset złotych miesięcznie), nie chodzą na urlopy i L4, zawsze są punktualne i lojalne. Pracują 24/7 w weekendy, święta i dni wolne, chętnie biorą dodatkowe zmiany. 

I choć wiadomo, że nie sprawdzą się w każdym miejscu, to są bardzo dobrym uzupełnieniem każdego lokalu. Tym bardziej w czasach, kiedy telefon stał się nieodłącznym elementem każdego dnia, a obecne młode pokolenie praktycznie wszystko robi za pomocą smartfona.

Dowiedz się więcej o mobilnym kelnerze --> Frivo - Mobilny Kelner

Read more